Jesień już za progiem

Jesień czai się za progiem. Kwitną astry i wrotycz, żółkną liście, czerwienieją owoce berberysu, głogu, róży, aksamitnym granatem wabi cierpka jeszcze tarnina i trujące kiście dzikiego wina. Późne winogrona coraz słodsze, polne jeżyny rozpływają się w ustach. Pająki rozpinają sieci na roślinach, a niedługo wysnuwać będą babie lato. Mgły mamią w lasach. Coraz więcej czerwieni na krzakach, a niebawem będzie można powiedzieć za poetką, że czerwień kapie z drzew.

Jacek Jopowicz

 

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Jesień (Jesiennego krwotoku nic już nie powstrzyma)

 

Jesiennego krwotoku nic już nie powstrzyma.

Czerwień kapie z parku na ulicę...

jesień żyły sobie rozcięła

i blednie z zimna,

jak śmiertelnie senna

Eunice...

 

Galeria: