Kolorowy śnieg
Gdy zimą przez cały dzień świeci słońce, można zaobserwować, jak zmienia się odcień bieli śniegu, jak tworzą się na nim kolory. Nie wiedział o tym Stefan Żeromski, który krytykował w liście do narzeczonej Oktawii kolorowy śnieg na obrazach Stanisława Witkiewicza. Pisałem o tym dwa lata temu: https://zeromszczacy.pl/stefan-zeromski-i-kolory-sniegu-id1459.html
Natomiast żartobliwy wierszyk o padającym białym śniegu, który mógłby być na przykład zielony lub liliowy, napisał Ludwik Jerzy Kern:
Śnieg
Czy wam nie przyszło nigdy do głowy,
że śnieg powinien być kolorowy?
Albo zielony, albo czerwony,
liliowy albo beż.
Śnieg ten lepiłoby się wspaniale,
a bałwan biały nie byłby, ale
Albo zielony, albo czerwony,
liliowy albo beż.
Śnieżki tak samo w zimowej porze
byłyby wtedy w jakimś kolorze.
Albo zielone, albo czerwone,
liliowe albo beż.
Bardzo kolory by się przydały,
a tu tymczasem wciąż pada biały,
Biały, bielutki, miękki, mięciutki,
świeży, świeżutki śnieg.
Wesoły wierszyk Kerna doczekał się zestawienia z pocztówką z lat sześćdziesiątych na której kolorowego bałwanka narysował słynny artysta grafik Janusz Grabiański https://jarmila09.wordpress.com/2010/12/13/snieg-ludwika-jerzego-kerna/
oraz jako tekst do kilku utworów muzycznych – od filharmonicznego po przedszkolny.
Czasem śnieg zmienia kolor niezależnie od oświetlenia czy pory dnia. „Krwawy” lub „arbuzowy” śnieg to zjawisko występujące w górach wyższych, w Polsce w Tatrach, jednak nie zimą, a późną wiosną i latem. Barwę czerwoną, pomarańczową lub różową tworzą na powierzchni śniegu mikroskopijne glony, które zawierają czerwony barwnik pełniący rolę filtra przeciwsłonecznego. Kolor zależy tu od stopnia wymieszania z chlorofilem.
Jacek Jopowicz





